opis przypadku

materiały dodatkowe

Wandzin – „EKO Szkoła Życia”

Hodowlą kurki zielononóżki zajmuje się Zbyszek
Fot. Mikołaj Grynberg


NAUCZYĆ SIĘ ŻYĆ NA NOWO W WANDZINIE

EKO „Szkoła Życia” w Wandzinie to największy w Polsce ośrodek dla osób uzależnionych od narkotyków, alkoholu, zakażonych wirusem HIV i chorych na AIDS. Powstało tu sprawne ekologiczne przedsiębiorstwo społeczne, zajmujące się hodowlą rodzimych ras królików i kur, uprawą starych wysokopiennych odmian drzew owocowych, a także tradycyjnym przetwórstwem warzyw i owoców. Praca w gospodarstwie wspomaga terapię podopiecznych i zapewnia samowystarczalność ośrodka.

cele/misja

Adaptacja społeczna osób uzależnionych, zakażonych wirusem HIV, chorych na AIDS, bezdomnych i bezrobotnych poprzez terapię, naukę, szkolenia i wykonywanie prac gospodarczych

działalność

Ośrodek terapeutyczny i readaptacyjny dla uzależnionych, chorych i niepełnosprawnych, hodowla zwierząt, uprawa oraz przetwórstwo warzyw i owoców

forma prawna

Stowarzyszenie i NZOZ

dane teleadresowe

Ośrodek Readaptacji EKO „Szkoła Życia”, tel.: 59-832-34-13, e-mail: , www.ekosz.republika.pl

osoba do kontaktu

Paweł Woźniakowski – sekretarz Zarządu Głównego stowarzyszenia

rozpoczęcie działalności

1992 rok

KONTEKST/TŁO/HISTORIA

Ośrodek Readaptacji EKO „Szkoła Życia” w Wandzinie, utworzony przez Stowarzyszenie Solidarni „PLUS” , poddaje leczeniu i terapii osoby uzależnione od narkotyków, alkoholu i zakażone wirusem HIV, a także umożliwia pacjentom zdobycie umiejętności zawodowych, pozwalających na powrót do normalności. – W ten sposób uzupełniamy niedostosowaną do rzeczywistych potrzeb ofertę publicznych programów leczenia – mówi Donat Kuczewski, przewodniczący Zarządu Głównego stowarzyszenia, założyciel i dyrektor ośrodka. – Programy te na ogół nie przygotowują do samodzielnego życia, więc po zakończeniu terapii pacjenci najczęściej wracają na ulicę.

W 1992 roku od Bydgoskiej Fabryki Kabli stowarzyszenie przejęło zrujnowany XIX-wieczny pałacyk myśliwski, 10 ha ziemi i kilka pomieszczeń gospodarczych. Lokalizacja nie była przypadkowa: w lesie, 5 km od najbliższej wsi – dzięki temu można było uniknąć ewentualnych protestów miejscowej społeczności. Donat Kuczewski, biznesmen i społecznik, pracujący wcześniej z narkomanami, chciał, by ośrodek leczył i przygotowywał podopiecznych do samodzielnego życia, a jednocześnie był samowystarczalny finansowo, niezależny od instytucji zewnętrznych i grantodawców.
W ośrodku zamieszkało 130 podopiecznych, którzy rozpoczęli odbudowę pałacyku i pomieszczeń gospodarczych (kuchnia, łazienki, pokoje). Działalność ekonomiczna ośrodka wykorzystuje potencjał gospodarstwa rolnego. Hodowla zwierząt oraz uprawa owoców i warzyw uczą podopiecznych konkretnych umiejętności, odpowiedzialności, przyspieszają proces readaptacji, a także przynoszą dochody, umożliwiające utrzymanie placówki. Zakup sprzętu sadowniczego i ciągnika, modernizacja kurnika, budowa pieca na biomasę do ogrzewania ośrodka i zakup sprzętu do suszarni finansowane były w ramach programu „Ochrona różnorodności biologicznej”, realizowanego od 1996 roku ze środków „Programu Małych Dotacji” Globalnego Funduszu Ochrony Środowiska (GEF/SGP), Powiatowego Urzędu Pracy (PUP) w Człuchowie i własnych.

Program ma na celu ochronę starych gatunków zwierząt i odmian drzew oraz wprowadzenie tradycyjnych metod suszenia i przetwórstwa owoców rodzimych odmian drzew owocowych. Podopieczni żyją i pracują w ośrodku, za pracę nie otrzymują wynagrodzenia. Zajęcia pacjentów są elementem terapii i resocjalizacji – w ten sposób zdobywają oni umiejętności i kwalifikacje niezbędne do podjęcia pracy po opuszczeniu ośrodka. Wszystkie zajęcia wykonują pod nadzorem instruktorów zawodów lub opiekunów. Agnieszka – terapeutka uzależnień mówi o tym tak: – Większość pacjentów nigdy wcześniej nie pracowała uczciwie. Pobyt u nas jest szansą na sprawdzenie się w różnych zawodach i różnych sytuacjach. Ludzie uczą się tutaj podstawowych umiejętności – odpowiedzialności, punktualności, rzetelności itp. po to, żeby móc z sukcesem odnaleźć się na rynku pracy po opuszczeniu ośrodka.  

DZIAŁALNOŚĆ

Ośrodek w Wandzinie od początku istnienia nastawiony był na samowystarczalność. Większość działów powstała zgodnie z takim założeniem. W niniejszym rozdziale opisaliśmy wszystkie aktywności związane z generowaniem dochodów lub umożliwiające zmniejszenie kosztów funkcjonowania ośrodka. Pozostałą działalność można znaleźć w następnym rozdziale. Podział ten obrazuje poniższy schemat:

Działalność główna Działalność pozostała

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej

Hodowla królików

Hodowla kur

Uprawa drzew owocowych

Przetwórnia i suszarnia

Ogrzewanie biomasą

Szkolenia i kursy

Obozy terapeutyczne

Ścieżka edukacyjno-ekologiczna

Programy terapeutyczne i readaptacyjne

 

 

Ośrodek Readaptacji EKO „Szkoła Życia” w Wandzinie prowadzony jest przez Stowarzyszenie Solidarni „PLUS”. W ośrodku mieszka, leczy się, uczy i pracuje do 150 podopiecznych. Kadra zawodowa liczy ok. 60 osób, to – mieszkający poza placówką – pracownicy administracji, obsługa medyczno-terapeutyczna, kucharze, ogrodnicy, kierowcy i pilarz. W nocy dyżury pełnią pielęgniarki i terapeuci.

W 1996 roku – w związku z trudnościami w uzyskaniu pomocy medycznej dla osób uzależnionych – stowarzyszenie utworzyło i zarejestrowało Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej (NZOZ), który działa na terenie ośrodka na podstawie umów podpisanych rokrocznie z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Zakład obejmuje cztery oddziały finansowane ze środków NFZ: 12-miesięczny oddział leczenia uzależnień od środków psychoaktywnych dla osób od 16. do 30. roku życia, 8-tygodniowy oddział terapii uzależnień od alkoholu, oddział opiekuńczo-leczniczy i hospicyjny dla zakażonych wirusem HIV i chorych na AIDS. Na oddziale opiekuńczo-leczniczym i w hospicjum dla osób żyjących z HIV/AIDS przebywa 50 osób, 35 osób leczy się z uzależnienia od narkotyków, 20 osób – z uzależnienia od alkoholu. Ośrodek, choć ma możliwość zatrudnienia stomatologa w ramach NZOZ, nie może znaleźć specjalisty chętnego do pracy z zakażonymi.

Ośrodek prowadzi następujące działania:

  • Hodowla królika polskiego popielniańskiego – hodowla zachowawcza gatunku zagrożonego wyginięciem. Młode króliki ośrodek sprzedaje rolnikom (początkowo dotyczyło to rolników powiatu człuchowskiego, obecnie – z całej Polski), by mogli u siebie rozwijać hodowlę. Poza indywidualnymi rolnikami króliki kupują również np. koła gospodyń wiejskich. Ośrodek ma w tej dziedzinie świetne rezultaty – co roku króliki z Wandzina otrzymują złote medale na Międzynarodowych Targach Poznańskich „Polagra”, są także pokazywane na wielu wystawach. Od początku realizacji programu Wandzin sprzedał już 10 tys. sztuk królików. Stadem, liczącym ok. 200 sztuk, opiekuje się dwóch podopiecznych ośrodka. Jeden z nich – Zbyszek (jego zdjęcie prezentujemy na stronie tytułowej)  tak mówi o swojej pracy: – Po skończeniu terapii w ośrodku, zdobyciu wiedzy i doświadczenia podczas udziału w warsztatach, teraz jako pracownik przekazuję tą wiedzę pacjentom. tym podzielić z innymi i przyczynić się w jakimś stopniu do poprawy ich zdrowia. Praca w takim miejscu jest dla wielu ludzi wielką wartością na nowej drodze trzeźwienia.

  • Uprawa drzew owocowych starych odmian rodzimych w ramach programu realizowanego od 2001 roku. Sadzonki ponad 50 odmian (m.in. antonówka, malinówka, koksa, szara reneta), uprawianych w szkółkach ośrodka, są sprzedawane rolnikom i sadownikom, przez co stają się zaczątkiem nowych sadów. Od początku programu ponad 40 tys. drzewek zostało sprzedanych i wysadzonych, głównie na terenie powiatu człuchowskiego. Ponadto podopieczni ośrodka wraz z mieszkańcami posadzili drzewka owocowe wokół urzędu gminy w Przechlewie, szkoły, posterunku policji, cmentarza, przy lasach i przy polnych drogach. Wszystkimi pracami sadowniczymi podopieczni ośrodka zajmują się pod nadzorem wykwalifikowanych pracowników.

  • Hodowla kury zielononóżki kuropatwianej, wpisanej na czerwoną listę ginących gatunków FAO – Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (ang. Food and Agriculture Organization of the United Nations), realizowana w ramach tego samego programu od 2002 roku. Pierwsze sztuki na założenie hodowli ośrodek otrzymał od Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju. W latach 2003–2008 rocznie hodowano 3–4 tys. kurcząt, sprzedawano je m.in. okolicznym gospodyniom oraz Społecznemu Instytutowi Ekologicznemu, który zajmuje się popularyzacją starych polskich ras. Kurczęta trafiły także do Wspólnoty „Chleb Życia” siostry Małgorzaty Chmielewskiej oraz do wielu gospodarstw agroturystycznych i indywidualnych. Obecnie ośrodek hoduje kilkaset kur na własne potrzeby.

  • Przetwórnia oraz suszarnia owoców i warzyw, zbudowana w 2005 roku. Zajmują się nią podopieczni ośrodka oraz zatrudnione w nim osoby z zewnątrz. W budowie przetwórni brali udział mieszkańcy ośrodka i osoby bezrobotne z powiatu człuchowskiego. Bezrobotni zostali zatrudnieni w ramach prac publicznych przez PUP w Człuchowie. Budowa przetwórni została sfinansowana ze środków Programu Małych Dotacji Globalnego Funduszu Ochrony Środowiska (GEF/SGP), utworzonego przez „Program Narodów Zjednoczonych ds. rozwoju” (UNDP), środków samorządu, prywatnych sponsorów i własnych. Przetwarzane są tu owoce z ogrodów i sadów ośrodka. Część wykorzystywana jest na potrzeby placówki, reszta – przeznaczana na sprzedaż. W przetwórni zatrudnionych jest na stałe pięć kobiet mieszkających w okolicy ośrodka. Oprócz tego ośrodek prowadzi hodowlę trzody chlewnej i bydła oraz uprawia warzywa i owoce na własne potrzeby. Dzięki pieniądzom zarobionym ze sprzedaży kurcząt można było w 2004 roku uruchomić własną oczyszczalnię ścieków. Kosztowała ona 560 tys. zł, z czego 250 tys. zł uzyskano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Ośrodek stosuje system ogrzewania biomasą, co jest znacznie tańsze niż tradycyjne systemy grzewcze. Środki na budowę tego systemu uzyskano z programu GEF/SGP. Do ogrzewania wykorzystuje się też – dzięki współpracy z Nadleśnictwem Człuchów – odpady drewna, zbierane przez mieszkańców ośrodka w okolicznych lasach.

Cała działalność ośrodka w Wandzinie nakierowana jest wyraźnie na realizację społecznie użytecznych celów.

DZIAŁALNOŚĆ POZOSTAŁA

Z myślą o swoich podopiecznych EKO „Szkoła Życia” tworzy i realizuje różne programy, m.in.:

  • Szkolenia i kursy, umożliwiające mieszkańcom ośrodka oraz – sporadycznie – chętnym z regionu zdobycie zawodu sadownika, glazurnika, elektryka, stolarza, dekarza, operatora wózków widłowych, spawacza. Szkolenia prowadzone są w ramach programu „Bezdomność” oraz innych projektów krajowych i unijnych, np. Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Funduszy Norweskich.

  • Obozy terapeutyczno-motywacyjne dla osób uzależnionych, na których prowadzone są m.in. zajęcia wzmacniające zdolności zachowania abstynencji i zwiększające umiejętności życiowe, czyli przystosowanie do codziennego życia. W czasie obozu uczestnicy biorą udział w sesjach terapeutycznych.

  • Ścieżka edukacyjno-ekologiczna „Mokradła Żurawie”. W 2006 roku, na wniosek ośrodka, Rada Gminy Przechlewo na terenach sąsiadujących z ośrodkiem utworzyła użytki ekologiczne. Występuje tu wiele gatunków rzadkich zwierząt, roślin i drzew. Ścieżka jest konserwowana przez mieszkańców ośrodka.

  • Programy terapeutyczne i readaptacyjne, wśród nich:
    – „Być matką” – pilotażowy, pierwszy w Polsce projekt, realizowany od czerwca 2007 roku. Umożliwia on zakażonym wirusem HIV i chorym na AIDS kobietom w ciąży i po porodzie wychowywanie dzieci i powrót do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i zawodowym. W jego ramach prowadzone są grupy wsparcia dla matek i ojców, terapia rodzinna, zajęcia na temat antykoncepcji, zajęcia rehabilitacyjne dla kobiet, zajęcia przygotowujące do pełnienia roli matki i żony, grupy terapeutyczne dla kobiet uzależnionych oraz porady prawne.
    – „Krok dalej” – program postrehabilitacyjny dla osób, które ukończyły leczenie. Obejmuje m.in. kursy zawodowe, konsultacje z doradcą zawodowym i psychoterapię.  

RELACJE WEWNĘTRZNE/ZARZĄDZANIE


W EKO „Szkole Życia” obowiązuje system terapeutyczno-readaptacyjny opracowany i wdrożony przez kadrę ośrodka. Głównym jego elementem są grupy terapeutyczne, których członkowie wykonują konkretne zadania w gospodarstwie. Grupa wybiera swojego lidera, a każda osoba ma przypisane stanowisko pracy, za które odpowiada. Każdy dzień jest zaplanowany i wypełniony zajęciami terapeutycznymi. Mieszkańcy ośrodka i kadra tworzą tzw. społeczność terapeutyczną. Codziennie rano wspólnie podsumowują poprzedni dzień i planują następny, rozwiązują problemy, rozstrzygają konflikty, relacjonują stan hodowli i upraw. Obowiązuje ścisły regulamin (np. nie wolno pić alkoholu, brać narkotyków, stosować przemocy). Jego złamanie lub niestosowanie się do zasad wspólnoty mogą skutkować nawet usunięciem z ośrodka przez społeczność lub kadrę.

Taki demokratyczny charakter zarządzania wewnątrz społeczności pozwala osiągać trwałe efekty zarówno w pracy terapeutycznej z osobami uzależnionymi, jak i funkcjonowaniu gospodarczym ośrodka.  

WSPÓŁPRACA Z LOKALNYM ŚRODOWISKIEM

Twórcom ośrodka od początku zależało na współpracy ze środowiskiem lokalnym. Nie chcieli oni tworzyć enklawy, żyjącej z dala od spraw mieszkańców okolicznych gmin – mimo że takiemu myśleniu sprzyjały zarówno: położenie ośrodka (z dala od zabudowań), charakter działalności często trudno akceptowalnej przez społeczności, jak i praktyka działania tego typu instytucji w Polsce.
Liderzy przedsięwzięcia włożyli dużo wysiłku w nawiązanie kontaktów z lokalnymi instytucjami i przywiązują wielką wagę do tej sfery działalności: prowadzą szkolenia dla policji z zakresu uzależnień, sadzą drzewka wspólnie z uczniami pobliskich szkół, zatrudniają mieszkańców do pracy w ośrodku, uczą ich, jak zakładać hodowlę, przekazują kury i króliki, prowadzą szkolenia ekologiczne.

Od 1996 roku ośrodek organizuje bezpłatne kolonie dla dzieci z rodzin patologicznych z powiatu oraz prelekcje dla dzieci i grup zawodowych o tym, jak zapobiegać narkomanii, zakażeniu wirusem HIV, a także z zakresu ekologii (rocznie bierze w nich udział ok. 1000 osób).
EKO „Szkoła Życia” współpracuje także z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego przy organizacji szkoleń z zakresu profilaktyki uzależnień dla nauczycieli, pedagogów, służb mundurowych, pracowników socjalnych i rodziców.

Dzięki współpracy z PUP w Człuchowie przez ośrodek przewija się rocznie od 5 do 10 osób z terenu powiatu człuchowskiego, które znajdują tu zatrudnienie na stałe lub w ramach prac publicznych i interwencyjnych. Donat Kuczewski jest członkiem grupy eksperckiej ds. przeciwdziałania narkomanii przy marszałku województwa pomorskiego.  

MARKETING

W 2008 roku ośrodek uzyskał certyfikat gospodarstwa ekologicznego w zakresie hodowli zwierząt, uprawy warzyw, sadownictwa oraz przetwórstwa , dzięki czemu za owoce, warzywa i przetwory może uzyskiwać znacznie wyższe ceny. Jeden z produktów – syrop z mniszka lekarskiego – został zarejestrowany na Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa.
Na swojej stronie internetowej i oraz wielu innych portalach internetowych ośrodek prezentuje swoje produkty, projekty i działania.
Ośrodek w Wandzinie corocznie odwiedza ok. 2000 osób – młodzieży (w ramach zajęć profilaktycznych), grup zawodowych (w ramach szkoleń), przedstawicieli samorządów i organizacji pozarządowych z Polski i z zagranicy (w ramach wizyt studyjnych).
Wszystko to powoduje, że ośrodek mimo nieprowadzenia w ramach swojej działalności jakiejś określonej strategii marketingowej (brak środków i kadry) zyskuje wielu nabywców swoich produktów i partnerów do współpracy.  

FORMA PRAWNA

Działalność ośrodka prowadzona jest przez stowarzyszenie „Solidarni PLUS” w ramach odpłatnej i nieodpłatnej działalności pożytku publicznego  oraz w ramach Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (NZOZ). W związku z tym nie można tutaj mówić o pełnej niezależności od instytucji publicznych czy darczyńców, choć z roku na rok suwerenność ośrodka się zwiększa.
Zgodnie ze statutem stowarzyszenia „(…) cały dochód z działalności ośrodka przeznaczony jest na działalność pożytku publicznego, a przede wszystkim na zapewnienie opieki medycznej, terapeutycznej i socjalnej, szkolenia, integracji na rynku pracy, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i zawodowemu osobom żyjącym z HIV i chorym na AIDS, w szczególności nie objętych finansowaniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia i budżet Państwa”.

>>Więcej na temat stowarzyszenia jako formy prawnej
>>Więcej na temat NZOZ jako formy prawnej

FINANSE

Ośrodek w Wandzinie prowadzi działalność w sposób ciągły od prawie 20 lat. Funkcjonuje, wykorzystując instrumenty ekonomiczne i ponosząc ryzyko finansowe. Jego załogę stanowi 60 osób (3 osoby przy hodowlach oraz 54 w NZOZ), zatrudnionych na umowach o pracę. Samowystarczalność ośrodka zwiększa się z roku na rok, ale jako przedsięwzięcie prowadzone w ramach działalności odpłatnej – nie przynosi on zysku.

Poniżej przedstawiamy dane finansowe w rozwijanej tabeli.

Hodowla królika, kurki, uprawa drzew, przetwórnia i suszarnia
Koszty uruchomienia przedsięwzięcia 500 000 zł
  • szacowany koszt uruchamiania projektów i kultur agrarnych (sady, hodowla królika, hodowla kurki, suszarnia, przetwórnia i inne), rozłożony na kilka lat (w tym m.in. zakup i dzierżawa gruntów, zakup materiału szkółkarskiego, szczepienie drzew, budowa i adaptacja budynków, zakup klatek dla królików, budowa pieca do suszarni i innego wyposażenia)

500 000 zł
 

Uruchomienie wszystkich przedsięwzięć było możliwe dzięki dotacjom, pracy własnej (wolontariuszy i podopiecznych), zatrudnieniu subsydiowanemu z PUP, sponsorom, darczyńcom i zaprzyjaźnionym organizacjom pozarządowym.

Bezzwrotne źródła finansowania uruchomienia przedsięwzięcia:

  • dotacja i programy (m.in. GEF/SGP w ramach programu „Ochrona różnorodności biologicznej”)
  • zatrudnienie subsydiowane z PUP
  • darczyńcy, sponsorzy

500 000 zł

210 000 zł

200 000 zł
90 000 zł

Koszty działalności statutowej w 2010 114 000 zł
  • wynagrodzenia instruktorów zawodu i opiekunów
  • pozostałe koszty - wyżywienie zwierząt, obsługa weterynaryjna, ogrzewanie pomieszczeń, prąd, woda, ścieki, środki ochrony roślin, nawozy ekologiczne, paliwo do ciągnika
  • koszty administracyjne

70 000 zł
 

40 000 zł
4 000 zł

Przychody w 2010 roku 114 000 zł

Źródła finansowania działalności statutowej w 2010 roku

  • Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - dopłaty do gruntów i rolno-środowiskowe, Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt
  • środki własne

71 000 zł

23 000 zł

48 000 zł

Przychody odpłatnej działalności pożytku publicznego

  • sprzedaż drzewek
  • sprzedaż zwierząt (królików i kur) i ich produktów (jajka)
  • sprzedaż pozostała (syrop z mniszka, suszonych owoców i warzyw)

43 000 zł

26 000 zł
3 000 zł

14 000 zł

Wynik finansowy 0 zł
Koszty działalności statutowej są wyższe niż uzyskane przychody ze sprzedaży naszych produktów, ale hodowla nie ponosi straty, gdyż wyższe koszty udaje się zbilansować ze zgromadzonych środków własnych i dopłat z Agencji Restrukturyzacji.
Stopień samowystarczalności ekonomicznej 38%
Dzięki sprzedaży produktów udaje się pokryć 38% kosztów tej działalności. Wandzin zamierza zwiększać przychody ze sprzedaży swoich produktów: planują rozszerzenie oferty (m.in. poprzez rozwój sadownictwa i w przyszłości produkcję soków i suszu owocowego). Jednak najważniejszym celem tej działalności jest tworzenie warunków terapii dla podopiecznych ośrodka i zapewnienie ich utrzymania: ośrodek w dużej mierze korzysta z produktów własnej hodowli i upraw. Tworzy jednocześnie miejsca pracy dla społeczności lokalnej.
NZOZ Wandzin
Koszty uruchomienia przedsięwzięcia 1 000 000 zł
  • odnowienie zabytkowego pałacyku (szacowany koszt)
  • oddział opiekuńczo-leczniczy – wybudowanie nowego budynku (szacowany koszt)

500 000 zł

500 000 zł

Wiele prac wykonanych było własnymi siłami, głównie dzięki sponsorom, darczyńcom oraz pracy własnej, szacowanej na ok. 500 tys. zł (co oznaczało np. samodzielne wytwarzanie pustaków do budowy). Wszystko wybudowano metodą gospodarczą. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na ponad 1,5 mln zł.

Bezzwrotne źródła finansowania uruchomienia przedsięwzięcia:

  • zatrudnienie subsydiowane PUP
  • sponsorzy, darczyńcy
  • dotacje (np. GEF/SGP - Fundusz na rzecz Globalnego Środowiska przy UNDP)

1 000 000 zł

200 000 zł
700 000 zł

100 000 zł

 

Koszty działalności statutowej w 2010 roku                  3 270 000 zł
  • działalność NZOZ (np. wynagrodzenia personelu medycznego, terapeutycznego, transport, leki, itd.)
  • koszy utrzymania ośrodka (konserwacja sprzętu, zakup wyposażenia, utrzymanie samochodów, media, opał, wyżywienie, itd.)
  • Koszty administracji (z amortyzacją)

2 260 000 zł

730 000 zł
280 000 zł

Przychody w 2010 roku 3 270 000 zł

Źródła finansowania działalności statutowej w 2010 roku

  • kontrakt NFZ
  • środki własne

3 140 000 zł

2 770 000 zł
370 000 zł

Przychody działalności odpłatnej w 2010 roku

  • wpłaty od podopiecznych

130 000 zł

130 000 zł

Wynik finansowy 0 zł
Koszty działalności ośrodka udaje się zrównoważyć przez przychody z kontraktu z NFZ, wpłaty od niektórych podopiecznych (na utrzymanie w ośrodku) oraz środki własne. Należy dodać, że ośrodek w dużej mierze korzysta z własnych produktów hodowli i upraw, co znacząco obniża koszty jego utrzymania.

REZULTATY

  • W ramach realizacji projektu „Ochrona różnorodności biologicznej” od 1996 roku w ośrodku znalazło zatrudnienie 280 osób – mieszkańców ośrodka i bezrobotnych z terenu powiatu człuchowskiego. W ośrodku utworzono ponadto 60 miejsc pracy dla mieszkańców (głównie z powiatu człuchowskiego).

  • Projektem ochrony starych ras i gatunków objętych zostało 300–400 gospodarstw (głównie powiatu człuchowskiego).

  • Króliki, kury oraz drzewka owocowe zostały przekazane lub sprzedane różnym organizacjom i instytucjom, m.in. Fundacji Pomocy Wzajemnej Barka, Fundacji Domy Wspólnoty „Chleb Życia”, Towarzystwu Przyjaciół Dolnej Wisły, starostwom powiatowym i nadleśnictwom.

PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ

Donat Kuczewski: – Chcemy uzyskać środki na modernizację budynków ośrodka, by lepiej dostosować je do potrzeb niepełnosprawnych podopiecznych. Koszt przeróbek to 3 mln zł. Niestety, ciągle nie udaje nam się uzyskać na to pieniędzy, choć mamy gotowy projekt. Na tego typu inwestycje trudno jest pozyskać środki z funduszy unijnych, zależy nam na wsparciu władz samorządowych, ale z tym jest różnie.

WSKAZÓWKI/RADY/WNIOSKI

Donat Kuczewski: – Każdy, kto chciałby rozpocząć działalność podobną do naszej, powinien pamiętać o tym, że podopieczni powinni mieć od razu zapewnione godziwe warunki bytu. Dlatego gdy jeszcze powstawał ośrodek w Wandzinie, od razu rozpoczęliśmy hodowlę świń, by mieć zapewnione wyżywienie. Trzeba też mieć umiejętność korzystania z potencjału ludzi, którym pomagamy, umiejętność dostrzegania w nich talentów i pasji, o których często oni sami zapomnieli przez lata nałogu i życia na ulicy. Wielu z naszych podopiecznych to fachowcy, np. kilku z nich po odbyciu terapii zostało zatrudnionych na etacie w NZOZ.

Autorka tekstu: Jolanta Koral
Informacje zbierane w listopadzie 2010 roku; dane finansowe aktualizowane w sierpniu 2011 roku.
 

cele/misja

Adaptacja społeczna osób uzależnionych, zakażonych wirusem HIV, chorych na AIDS, bezdomnych i bezrobotnych poprzez terapię, naukę, szkolenia i wykonywanie prac gospodarczych

działalność

Ośrodek terapeutyczny i readaptacyjny dla uzależnionych, chorych i niepełnosprawnych, hodowla zwierząt, uprawa oraz przetwórstwo warzyw i owoców

forma prawna

Stowarzyszenie i NZOZ

dane teleadresowe

Ośrodek Readaptacji EKO „Szkoła Życia”, tel.: 59-832-34-13, e-mail: , www.ekosz.republika.pl

osoba do kontaktu

Paweł Woźniakowski – sekretarz Zarządu Głównego stowarzyszenia

rozpoczęcie działalności

1992 rok