Groźne byłoby zredukowanie ekonomii społecznej do zagadnień czysto socjalnych. Ekonomia społeczna dotyczy w równym stopniu zagadnień gospodarki czy rozwoju regionalnego.
Manifest Ekonomii Społecznej

Telefon działa. Praca u podstaw w CIS Piątkowo
ZBYSZKO SIEWKOWSKI
aktualizacja: 05.08.2014

Zbyszko Siewkowski. Fot. Łukasz Sokół />/

Jesteśmy dumni, choć na co dzień nikt z nas o tym nie myśli, pochłonięci bieżącymi sprawami dotyczącymi uczestników, ich problemami, barierami i troskami - Zbyszko Siewkowski, prezes Stowarzyszenia ETAP opowiada na łamach Ekonomiaspoleczna.pl o działaniach, które składają się na sukces CIS Piątkowo.

Kiedy zaczyna się jakąkolwiek działalność, niezbędna jest komunikacja ze światem. Zdecydowaliśmy się utworzyć Centrum Integracji Społecznej Piątkowo i od razu pojawił się pierwszy problem: nie mamy telefonu, nawet stacjonarnego. Zanim jeszcze cokolwiek zrobimy, musimy ponieść koszty. Dobrze by było, gdyby telefon był bezprzewodowy, wtedy pracownicy bez problemu mieliby go zawsze przy sobie. Jak to zrobić? Siłą okazali się uczestnicy warsztatów, które w ramach CIS mieliśmy organizować. Rozebrali ławki, sprzedali części, uzbieraliśmy pieniądze na zakup. Wykręciliśmy numer po raz pierwszy. I tak od ośmiu lat dzwonimy do różnych ludzi, budując kolejne przedsiębiorstwa społeczne.

O tym, jak działa CIS Piątkowo - więcej w portalu Ekonomiaspoleczna.pl>

Z początkami CIS kojarzą nam się zawsze ludzie. Pierwszym uczestnikiem CIS był Józek (późniejszy członek założyciel Spółdzielni Socjalnej „Tajemniczy Ogród”). Józek trafił do CIS jako osoba długotrwale bezrobotna. Był chętny do pracy, ale miał chorobę skóry, przez którą stracił pracę w branży spożywczej. Przyszedł do CIS żeby się przekwalifikować. Mieszkał na osiedlu, na którym zlokalizowany jest CIS, więc do pracy miał blisko. Od początku angażował się we wszystkie działania związane z powstawaniem CIS-u, budowaniem ścianek działowych, malowaniem, szpachlowaniem. Był przyjaźnie nastawiony do ludzi. Wydawało się, że Centrum Integracji Społecznej szyte jest na jego miarę. Spotkania z nim sprawiały dużo radości. Od początku interesował się założeniem spółdzielni socjalnej, ale długo brakowało mu chętnych do jej utworzenia. Praca organiczna dała w końcu efekt i tak w 2007 roku powstała pierwsza Spółdzielnia Socjalna „Tajemniczy Ogród”, która działa na sąsiednim osiedlu do dzisiaj.

Inną historię zapisał Radek. Był pierwszym uczestnikiem warsztatu budowlanego po otrzymaniu dotacji z urzędu marszałkowskiego. Mieliśmy dużo pieniędzy na ścianki działowe, farby, stelaże, zamontowanie profesjonalnych urządzeń. Był bardzo dzielny. Pracował pilnie pod okiem instruktora, bardzo się do niego przywiązał. Niestety przeszłość go determinowała. Przychodząc do CIS-u miał już wyrok i do odbycia karę więzienia. Z braku miejsc nie mógł odbywać kary. W CIS-ie się bardzo dobrze resocjalizował. Byliśmy dumni z niego. Niestety przyszedł dzień, kiedy więzienie się o niego upomniało. Próbowaliśmy interweniować, ale prawo jest prawem. Karę trzeba było odbyć. Podczas odbywania kary więzienia Radek utrzymywał z nami stały kontakt. Dzwonił do nas na nasz koszt, na co wyrażaliśmy zgodę. Instruktor budowlanki kilka razy odwiedził go w więzieniu. Po odbyciu kary Radek wrócił do CIS-u. Potem bardzo szybko znalazł pracę. Zawsze będziemy go pamiętać.

Od czasu zakładania CIS wiele się zmieniło. Umocniliśmy się i wypracowaliśmy własne standardy funkcjonowania. Centrum Integracji Społecznej Piątkowo przy Stowarzyszeniu ETAP okazało się kolebką dla spółdzielni socjalnych. Dzięki zaangażowaniu pracowników, zaczynając od Lidki Nowotnej, pod skrzydłami której wyrosła pierwsza Spółdzielnia Socjalna „Tajemniczy Ogród”, przez kilkunastoosobowy zespół wykwalifikowanej, empatycznej kadry, inspirujący uczestników CIS do samostanowienia o sobie, powstało osiem spółdzielni socjalnych o profilu ogrodniczym, porządkowym i opiekuńczym.

Ponad siedem lat dzielimy się własnym doświadczeniem z innymi organizacjami, inspirujemy oraz wspieramy osoby długotrwale bezrobotne przy zakładaniu podmiotów ekonomii społecznej. Dzisiaj jesteśmy zagłębiem przedsiębiorczym na poznańskim Piątkowie i Winogradach. Stowarzyszenie ETAP stanowi obecnie centrum profesjonalnego wsparcia dla osób kierowanych do nas z terenu całego Poznania. Z ankiety przeprowadzonej wśród pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu, który kieruje swoich podopiecznych do 4 CIS-ów poznańskich, CIS Piątkowo przy Stowarzyszeniu ETAP został oceniony najwyżej pod względem efektywności (46 osób zatrudnionych w roku 2013), atrakcyjności warsztatowej oraz komunikatywności (telefon działa).

Jesteśmy dumni, choć na co dzień nikt z nas o tym nie myśli, pochłonięci bieżącymi sprawami dotyczącymi uczestników, ich problemami, barierami i troskami. Nasza praca jest efektywna, ponieważ codziennie konsekwentnie realizujemy założenia w myśl idei pracy u podstaw. Często jest ona żmudna, jednak daje wiele satysfakcji, kiedy słyszy się od uczestnika „Dziękuję, dzięki CIS, uwierzyłem w siebie i podjąłem pracę.” Na pierwszy rzut oka to banalne, ale czyż szczęście nie składa się z codziennych małych rzeczy?

Zbyszko Siewkowski, Stowarzyszenie ETAP, dla Ekonomiaspoleczna.pl

Felietony innych praktyków i teoretyków przedsiębiorczości społecznej w portalu Ekonomiaspoleczna.pl>

Artykuł pochodzi z portalungo.pl

PRZEŚLIJ ZNAJOMEMU | DO DRUKU
KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ