Ekonomia społeczna potrzebuje zakorzenienia w świecie wartości i zasad. Są to poza solidarnością – przedsiębiorczość, zaangażowanie, odpowiedzialność oraz pomocniczość.
Manifest Ekonomii Społecznej

Doceń różnorodność
EWA HEVELKE
aktualizacja: 15.01.2016

British Council (C) />/

Czescy reporterzy wojenni założyli organizację pozarządową „Ludzie w potrzebie”. Indyjscy artyści pracują w Jana Sanskriti Teatrze Opresjonowanych. W Kenii działa Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowej Spójności i Spraw Konstytucyjnych. Łączy ich działanie na rzecz zmiany społecznej i udział w programie Active Citizens (Aktywna Społeczność) – pisze Ewa Hevelke.

British Council, brytyjska organizacja działająca w obszarze kultury i edukacji na całym świecie, w 2009 roku uruchomiła projekt, którym wzmacnia dialog międzykulturowy. Zakłada animację środowisk lokalnych, budowanie kapitału społecznego opartego na zaufaniu i otwartości. To coraz większe wyzwanie w świecie mieszających się kultur, doświadczeń, języków komunikacji. Dlatego Aktywna Społeczność uczy identyfikowania potrzeb lokalnych społeczności i możliwości realizacji projektów. Ich ramy są adaptowalne w różnych środowiskach, tak by odpowiadały rzeczywistemu kontekstowi społecznemu.

W programie bierze udział ponad trzydzieści instytucji i organizacji z całego świata. Mogą to być organizacje pozarządowe, ale również instytucje samorządowe i organy administracji państwowej. To wielkie i dojrzałe organizacje parasolowe, ale również NGO działające na lokalną skalę. Najwięcej podmiotów pochodzi z Azji i Afryki, półwyspu Indyjskiego (m.in.: Egipt, Pakistan). Unię Europejską reprezentują głównie Wielka Brytania, Czechy i Polska.

Program zakłada kształcenie facylitatorów, którzy następnie pracują z liderami społeczności lokalnych w regionach. W ramach kilkudniowych warsztatów rozwijane są umiejętności diagnozowania potrzeb społecznych oraz animowania grupy – wykorzystywania naturalnych predyspozycji i indywidualnych talentów, rozwijania kultury dialogu, pracy z uprzedzeniami, komunikowania uniwersalnego.

Jeden człowiek robi różnicę

Zmiany zaczyna się od pierwszego spotkania. Sposób prowadzenia warsztatów, których program zakłada na każdym etapie uczenie szacunku do odmienności i dostrzeganie w niej potencjału dla pozytywnej zmiany, ma być możliwie najbardziej dopasowany do potrzeb grupy. To raczej materia outsource – otwarta na zmiany – w której ważne jest jedynie zachowanie kilku podstawowych perspektyw myślenia o świecie. Kierunek zmiany i namysłu nad nią wytycza drogę od pozycji „ja” wobec siebie, przez „ja” wobec „kultury”, wobec „społeczeństwa” po „ja” wobec „zmiany społecznej”. Nauka zakłada przejście od myślenia o sobie wobec świata do myślenia o świecie wobec innych.

To szczególnie istotne w społeczeństwach wielokulturowych, w których różnice widać na poziomie wspólnot sąsiedzkich. Paula Manley, facylitatorka działająca w walijskiej organizacji Women Make Difference, mówi: – Mój wysiłek wynagradza widok kobiety, która z wycofanej, znerwicowanej staje się istotną częścią grupy. Osobą, która z sukcesem realizuje własne projekty.

Ahmed K Menyha, nauczyciel z Ugandy pracuje z młodzieżą w Uganda Youth Network. Biorąc swych podopiecznych w „podróż uczenia się” (learning journey) – tak nazywa się jedną z metod pracy Active Citizens – określa im wyzwania, którym mają stawić czoło i powoli prowadzi ich w stronę znalezienia właściwych rozwiązań. – Ci, którzy przeszli tę drogę, zyskują pasję działania bez oglądania się na pomoc ze strony państwa lub instytucji. Potrafią tworzyć porozumienie międzypokoleniowe i godzić różne interesy lokalnych społeczności – mówi. Najchętniej widziałby w programie młodych ludzi, którzy mieszkają w strefie konfliktu.

Czeska organizacja „Ludzie w potrzebie” działa na terenie republiki i na całym świecie – w regionach konfliktu i głodu. Lokalnie działa na rzecz integracji społecznej mniejszości narodowej i tworzenia wspólnoty. Realizując projekt „Community Education for Secondary Schools”, założono, że budowanie odpowiedzialności za wspólnotę, społeczność warto rozwijać wśród młodzieży gimnazjalnej. Przeprowadzono więc działań (szkoleń i lokalnych akcji), które nauczyły młodych ludzi rozpoznawać potrzeby społeczności lokalnych i odpowiadać na nie adekwatnymi projektami. 750 uczniów nauczyło się komunikować swoje potrzeby, odpowiadać na potrzeby innych, dyskutować i dochodzić do konstruktywnych kompromisów. .

Wszystkie sposoby prowadzą do celu

Narzędzia przeprowadzenia zmian dostosowywane są do lokalnego kontekstu, organizacje działają we wspólnocie i blisko społeczności lokalnych. Teatr Jana Sanskriti używa metod teatralnych dla wprowadzenia zmiany społecznej. Monolog jest powszechną metodą komunikacji społecznej w Indiach. Prowadzą go mąż z żoną, ojciec i dzieci, nauczyciel i uczeń, pracodawca i pracownik. Chcemy wprowadzić zwyczaj dialogu ­głosi manifest na stronie teatru. Wokół tej zmiany ogniskują się działania artystyczne i społeczne organizacji.

Efekty prac organizacji partnerskich są znaczące. Oddziaływanie Active iCtizens lokalnie w wielu miejscach doprowadza w efekcie do zmiany na większą skalę. Istotnym czynnikiem sukcesu jest sieciowanie organizacji. – Dzięki wizytom studyjnym oraz spotkaniom organizowanym w ramach Międzynarodowej Sieci Partnerów Active Citizens mamy możliwość dzielenia się doświadczeniami i korzystania z wiedzy innych – mówi Mona Hoassouna z libańskiego stowarzyszenia Developement for People and Nature. – Na spotkaniu partnerów w Bejrucie, podzieliliśmy się doświadczeniami treningu umiejętności, z którego, okazało się, skorzystało libijskie Ministerstwo ds. Młodzieży? (Youth Ministry).

Polskie budowanie mostów

Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku jest partnerem Active Citizens. W ramach programu, odpowiadając na potrzeby uczestników, stworzyli projekt „córkę” – Akademię Active Citizens.

– Wszystko odbywa się w duchu różnorodności – mówi Barbara Borowiak, facylitatorka. – Pracujemy głównie z liderami społeczności lokalnych: organizacji pozarządowych, pojawiają się także osoby z rad dzielnic, uczelnianych kół naukowych. Przenosimy uwagę z tego, co jest problemem lub brakiem, na to, co działa. I na tym staramy się budować potencjał organizacji i wzmacniać społeczność.

W ramach gdańskich edycji programu powstała fundacja Mamy z Morza, która skupia rodziców małoletnich dzieci. Dzięki niej powstało kilka lokalnych klubów rodziców, gdzie działają grupy wsparcia i odbywają się zajęcia dla małych dzieci.

Na Politechnice Gdańskiej powołano Klub seniora dla emerytowanych pracowników uczelni. Klub realizuje projekty międzypokoleniowe oparte na współpracy studentów i członków klubu. Jak choćby „Learn with Grandma”, w ramach którego seniorzy przygotowywali wystąpienia i prezentowali je publicznie w języku angielskim.

Urząd Miasta Kraków, w ramach projektu Active Citizens, rozwija relacje społeczności lokalnej w kilku dzielnicach miasta – Azorach, Ugorku i Olszy II. 15 facylitatorów – lokalnych aktywistów, realizowało mini-projekty społeczne, które zostały dofinansowane w konkursie programu Active Citizens. Na osiedlach Olsza i Olsza II, z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Kulturalnego oddział Kraków, zbudowany został „Most Przyjaźni”. Z kolei w ramach projektu „Ziomki z PRL–u” została zorganizowana seria spotkań filmowych i warsztatów tematycznych, które miały na celu zbudowanie mostu szacunku międzypokoleniowego. Wynikiem projektów było rzeczywiste połączenie brzegów rzeki Białuchy, która dzieliła osiedle.

Program British Council dostrzega i pomaga rozkwitnąć różnorodnym pomysłom. Mogą być realizowane na ogromną skalę lub w miejscach, gdzie zagrożenie życia przez głód, choroby, wojnę jest codziennością. Mogą również wzmacniać jednostkowe społeczności lokalne w warunkach stabilności politycznej, społecznej, ekonomicznej. Skala i narzędzia zmian pozostają dowolne, również społeczno–ekonomiczne. Wiele z projektów społecznych, szczególnie w krajach Azji i Afryki związanych było z kreowaniem przedsiębiorczości społecznej. W Polsce ten kierunek działań właśnie będzie rozwijany. W każdym wypadku jednak warunkiem koniecznym jest, że działania podejmowane są z poszanowaniem granic ludzkiej godności, potrzeb i możliwości. Różnorodność bowiem jest siłą napędową projektów i od sześciu lat jasno widać, że to kapitał, na którym małymi krokami można zbić nie lada fortunę.

Ewa Hevelke dla portalu Ekonomiaspoleczna.pl

Tekst powstał w ramach współpracy portalu Ekonomiaspoleczna.pl z British Council.

Foto: Active Citizens (C)

KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ