Aktywne formy pomocy zamiast pasywnych, współodpowiedzialność zamiast roszczeń i uzależnienia od pomocy, mobilizacja obywatelska w miejsce rozbudowy systemu biurokratycznego.
Manifest Ekonomii Społecznej

ES Fundusz– czas podsumowań [RELACJA]
EWA HEVELKE
aktualizacja: 19.11.2015

logo Es Funduszu />/

W czasie konferencji organizowanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego, w ramach Dni Ekonomii Społecznej, przedstawiono wyniki i efekty projektu systemowego „Wsparcie inżynierii finansowej na rzecz rozwoju ekonomii społecznej”.

Przedstawiono liczby: ze wsparcia skorzystało 311 podmiotów (zakładany wskaźnik 250): 71% – mikro, 29% – małe przedsiębiorstwa), podpisano 382 umowy (najwięcej spółdzielni socjalnych), 256 podmiotów ekonomii społecznej (wobec zakładanych 200) skorzystało z usług doradczych (średnio 13 godzin doradztwa dla jednego podmiotu w dziedzinach m.in.: zarządzania, księgowości). Stworzono 100 miejsc pacy dla mężczyzn i 151 miejsc pracy dla kobiet. Udzielono pożyczki o łącznej wartości 30,2 milionów złotych (wobec bazowej kwoty 25 milionów złotych).

Zdaniem Patrycji Wolińskiej-Bartkiewicz, dyrektor zarządzającej BGK, projekt udał się tak dobrze, z uwagi na ogrom pracy i zaangażowanie pośrednika finansowego ES Funduszu – Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych.

Celem pilotażu było sprawdzenie, czy Polska jest gotowa na stosowanie tego typu narzędzi finansowych. – To dzięki Państwa wyobraźni te efekty udało się osiągnąć. Najszybciej środki przeznaczone na pożyczki wykorzystały Makroregiony II (podlaskie, lubelskie, podkarpackie) i V (śląskie małopolskie i świętokrzyskie). Najwięcej środków alokowano w Makroregionie I, który jest również terytorialnie najbardziej rozległy.

Pilotaż będzie kontynuowany. Obecnie trwają dyskusje na temat kierunków zmian i nowych sposobów finansowania rozwoju przedsiębiorstw społecznych. Rok 2016 przyniesie nowe rozwiązania – szczególnie uważnie badany jest potencjał funduszy poręczeniowych i re–poręczeniowych oraz social venture capital. To właśnie one będą m.in. wdrażane w kolejnych latach. – To są wyzwania, które stoją przed nami, ponieważ to różny od przetestowanego dotychczas sytemu pożyczkowego – mówi Patrycja Wolińska–Bartkiewicz. – Dzisiaj plany mamy bardzo ambitne i mam nadzieję, że uda nam się je zrealizować wspólnie z podmiotami ekonomii społecznej.

Czynniki sukcesu ES Funduszu

Joanna Wardzińska, wiceprezeska Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych SA, podkreśliła wagę deklaracji przedstawicieli BGK dla utrzymania ciągłości funduszu pożyczkowego w 2016 roku. Ma to znaczenie z uwagi na procedurę wyłaniania operatorów kolejnych funduszy ze środków PO WER. – Bo jeśli działania zostaną uruchomione teraz, to spotkamy się z Państwem na początku 2017 roku – mówiła Wardzińska. Ta luka jest najważniejszym wyzwaniem, które stoi przed nami obecnie.

O sukcesie projektu zdecydowało dobre rozplanowanie podziału terytorialnego na pięć Makroregionów, który pozwalał na swobodniejsze przesuwanie środków między województwami. Brak tej elastyczności, determinowany podziałem na 16 województw utrudniałby pracę.

Na sukces pracowały również intensywne próby dotarcia bezpośrednio do podmiotów i działania promocyjne: 12 tysięcy maili do precyzyjnie zlokalizowanych odbiorców, 80 potkań w regionach, które przybliżały tematykę ES Funduszu w regionach. Aktywizowaliśmy regionalnych konsultantów i partnerów, działało stale call center dla przedsiębiorstw społecznych.

Zaprosiliśmy do współpracy 75 ośrodków wsparcia ekonomii społecznej. Wszyscy mieli z nami kontakt, jednak efektywne działania i wsparcie w przygotowaniu aplikacji pożyczkowych podjęło jedynie 13. Aktywność owesów zwiększyła się w okresie procesu akredytacyjnego. Zdaniem Joanny Wardzińskiej, warto poddać te zjawiska refleksji, by w przyszłości lepiej wykorzystać zasoby, ale też uniknąć akcyjności działania, która w szerszej perspektywie nie przynosi pomocy podmiotom ekonomii społecznej. Paradoksalnie zaś – skazuje je na powtórne wykluczenie.

Strzałem w dziesiątkę było zapewnienie specjalistycznego doradztwa dla przedsiębiorstw społecznych. Ono zdaniem Wardzińskiej zwiększyło trwałość efektów pożyczek. Sieć doradców pracowała stale w różnej tematyce.

Być może trzeba zadbać o wyższą jakość merytoryczną szkoleń oraz inną strukturę ich organizacji, ponieważ po udzieleniu pożyczki wiele podmiotów obawiało się doradztwa, traktując je jako dodatkową kontrolę.

Być może warto w programach RPO pomyśleć o budowie sieci mentorów, którzy będą w stanie stale wspierać przedsiębiorstwa społeczne.

Nasz sześcioosobowy zespół nie zdołał tego zrobić. Wardzińska przyznała, że zakładanie sukcesu tego zamiaru było utopijne.

Najważniejszym sukcesem jest pierwszy krok w stronę ekonomizacji sektora pozarządowego. ES Fundusz wiele organizacji uniezależnił od decyzji samorządów i innych źródeł finansowania. I wymierny efekt tego sukcesu: przedsiębiorcy społeczni deklarują utrzymanie ponad 1200 miejsc pracy. Gdyby nie pożyczki, musiałyby wygasić lub znacznie ograniczyć działalność.

Sukcesem jest notowany przez przedsiębiorstwa, które skorzystały z pożyczek, wzrost dochodów 80% w pierwszym roku działania. Ponad połowa pożyczkobiorców odczuła większą zdolność do pozyskiwania partnerów i zwiększyła zakres działalności.

Wypowiedź Joanny Wardzińskiej potwierdził i skomentowały przedstawicielki Pracowni Badań i Innowacji Społecznych STOCZNIA prezentując wyniki badań uczestników ES Funduszu, zrealizowanego na zlecenie TISE SA.

Świadectwo ES Funduszu

W trzeciej części konferencji przedstawiciele przedsiębiorstw społecznych dzielili się doświadczeniami udziału w programie.

Hieronim Włodarczyk, przedstawiciel Stowarzyszenia „Wielkopomoc”, laureat Nagrody Najlepszego Przedsiębiorstwa Społecznego 2015, bardzo mocno podkreślił rolę Aleksandry Muzińskiej z TISE SA, która wspierała proce zawarcia umowy i realizacji pożyczki. –To dzięki niej tak naprawdę tutaj jestem. Pożyczka TISE pozwoliła nam przetrwać i zbudować zaufanie wśród partnerów. Gabriela Szymczyk ze spółdzielni socjalnej Rybka – rozszerzyła działalność, otwierając trzeci lokal w sieci i wykonała remont pierwszego.

Laurynas Vaičiūnas prezes Zamku Wojnowice, przyznał, że pożyczka uratowała XVI-wieczny zamek na Dolnym Śląsku. Dzięki pożyczce fundacja przestała liczyć wyłącznie na granty i darowizny i miała możliwość zatrudnienia członków społeczności lokalnych.

Wyzwania na przyszłość

Zamykając konferencję Piotr Stronkowski podkreślił potrzebę kapitału dla przedsiębiorstw społecznych i brak dostępności do niego. Zdarzają się banki bardziej elastyczne, ale z badania przeprowadzonego przez większość podmiotów ekonomii społecznej nie mogła wziąć pieniędzy z banku, w którym mieli rachunek

Anna Gajewska, dyrektor Departamentu Programów Europejskich BGK, wskazała, że trwają prace zespołu, którego zadaniem jest wypracowanie elastycznego i dostosowanego do potrzeb rynku przedsiębiorstw społecznych. 40 milionów Euro zostanie podzielonych na różne instrumenty wsparcia finansowego. Największa część zostanie przekazana na fundusz pożyczkowy. Decyzje co do alokacji i struktury narzędzi jeszcze nie zapadły.

Seję zamykającą przygotowała i prowadziła Karolina Cyran-Juraszek.

Ewa Hevelke dla portalu Ekonomiaspoleczna.pl

KOMENTARZE (0) / DODAJ KOMENTARZ